wtorek, 29 kwietnia 2014

Runemagick - Requiem of the Apocalypse

   Requiem of the Apocalypse to czwarty studyjny album szwedzkiego Runemagick który od początku swojej kariery poruszał się pośród czeluści death i death/doom metalu. Jednocześnie jest to zespół, który nigdy nie wyszedł poza undergroundową scenę, zawsze pozostając w cieniu swych "większych braci".
   Muzyka prezentowana na Requiem... to typowy dla zespołu styl gry, z jakim mieliśmy do czynienia na poprzednich albumach, łączący w sobie elementy twórczości Bolt Thrower i Cathedral. Mimo tego, iż muzyka jest solidna, porządna, zawsze utrzymywana na dobrym poziomie, to jednak z Runemagick jest taki sam problem jak ze wspomnianym wcześniej Bolt Thrower. Chodzi tutaj o schematyczność w jaką zespół popada grając wciąż "to samo tylko w nowej aranżacji". Fakt, że mieli oni okresy, gdzie staczali się bardziej albo w stronę death, albo w stronę doom, jednak połowa z ich albumów brzmi praktycznie tak samo. Jakby jednak nie patrzeć, każdy album ma w sobie coś, co pozwala słuchaczowi wbić się w nastrój i klimat utworów.
Generalnie rzecz biorąc, Requiem of the Apocalypse to album dobry, ale godny uwagi tylko tych odbiorców, którzy szukają standardowego death metalu bez 'udziwnień'. 

Zdjęcia prezentują wersję Empire Records na licencji Aftermath (nr kat. EMP CD 014 L).

 

 


4 komentarze:

  1. nocne dziecko :)
    a to coś na górze, puszczone odpowiednio cicho mogłoby służyć za idealną ścieżkę dźwiękową do ataku demonów (np w Angelfal II)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żeby wiedzieć o czym piszesz posłuchałam tego:
    https://www.youtube.com/watch?v=WOBGifeS9XY
    i tak mi się z atakiem demonów skojarzyło :) Ale to nie jest muzyka, która do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, chodziło Ci o tytułowy :) Dobrze przynajmniej, że muzyka w jakiś sposób do Ciebie przemówiła :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...