czwartek, 1 maja 2014

James Herbert - Ciemność

Boicie się ciemności?
A czym jest dla Was ciemność? Brakiem, niedoborem światła? Jego antytezą?
James Herbert w swej powieści tworzy wizję, w której tytułowa ciemność jest o wiele bardziej niebezpieczna niż Wam się wydaje.
Co byście powiedzieli na pomysł nadania mrokowi fizycznych właściwości? Nie jest on już tylko zjawiskiem ale prawdziwym, realnym zagrożeniem, posiadającym ogromną siłę. 

   Fabuła powieści skupia się wokół postaci Chrisa Bishop'a, który jest specem od zjawisk paranormalnych. Tym razem jego zadaniem stała się sprawa opuszczonego domu przy Willow Road, który niegdyś, przed wielu laty, był świadkiem okropnych, makabrycznych zbrodni. Teraz okazuje się, że zło, które mieszkało w nim dawniej znów daje o sobie znać.
   Ciemność jest powieścią, w której Herbert skupia się na wątku paranormalnym. Podobnie jak w przypadku Nawiedzonego, także i tutaj mamy do czynienia z domem, który nie do końca jest "normalny". Inaczej jednak niźli w przypadku tamtego domostwa, to było świadkiem okropnych, bluźnierczych i krwawych rytuałów, które doprowadziły do tego, że nasz dzielny badacz zjawisk nie z tej ziemi będzie musiał zmierzyć się z potworną, złą mocą. 

   Sama fabuła książki, sylwetki bohaterów oraz rozwój poszczególnych wątków z pewnością zasługują na słowa pochwały. Klimat powieści jest ciężki, przez co wiemy, że mamy do czynienia z prawdziwym horrorem. Jest jednak jeden element, który skutecznie zepsuł mi radość z całości lektury - zakończenie. Nie żeby go nie było czy coś, ale jak na Herberta było ono po prostu słabe. W dodatku nie oczekiwałem takiego rozwiązania sprawy myśląc, iż będzie ono bardziej "finezyjne". 

   Ciemność jest z całą pewnością dobrym, klimatycznym horrorem, który zasługuje na uwagę. Jednakże gdyby Herbert popracował nad zakończeniem i wymyślił coś lepszego, książka z powodzeniem dostałaby ode mnie pół noty wyżej. Nie zmienia to faktu, że jest to powieść, po którą fani mocnych wrażeń powinni sięgnąć. 

Ocena: 7+/10

Ciemność
Wyd. Książnica (2008)
Liczba stron: 388












Ta książka bierze udział w wyzwaniu Klasyka Horroru

18 komentarzy:

  1. Mam tę książkę u siebie, jednak gdzieś przeczytałam, że Herbert to autor horrorów klasy B i mój zapał trochę minął do tej powieści. Jednak teraz po Twojej recenzji chyba znów nabrałam na nią ochoty. A mrok mający pewne fizyczne właściwości i kojarzy mi się z grą Alan Wake, tam też mrok to coś znacznie więcej niż zwykła ciemność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Znam tę grę. Co do samej książki to polecam. A jak nie tę, to możesz zacząć od wspomnianego przeze mnie "Nawiedzonego". Jest to powieść dużo krótsza, ale daje całą masę frajdy ;)

      Usuń
    2. Mam już tę na półce, więc na pewno zacznę właśnie od niej. A gra jest super. Szkoda tylko, że taka krótka, nie pogniewałabym się za kilka dodatkowych godzin spędzonych na walce z mrokiem :)

      Usuń
    3. A grałaś w jakieś gry oparte na twórczości Lovecrafta? :)

      Usuń
    4. Grałam w Call of Cthulhu: Mroczne zakątki świata, poświęciłam tej grze nawet jeden rozdział magisterki :) A T grałeś w coś podobnego?

      Usuń
    5. O, liczyłem właśnie na to, że grałaś w tę grę :) Pierwszorzędna rozrywka! Ja jeszcze miałem okazję zagrać w "Eternal Darkness" na GameCube'a. Cholernie dobra gra! Jakby co to polecam gorąco :)

      Usuń
  2. Właśnie zastanawiałam się nad wyborem jakiegoś ciekawego i obowiązkowo strasznego horroru ;) Cóż - chyba właśnie znalazłam. Tylko... kiedy ja znajdę czas, żeby go przeczytać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taki sam problem z wieloma książkami :) Niemniej jednak "Ciemność" polecam, jak i inne powieści Herberta :)

      Usuń
  3. Boję się ciemności i robali :) Kolejny horror nie dla mnie, bo nie mogłabym spać... Ale recenzja jak zwykle bardzo obrazowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Musisz się kiedyś w końcu przełamać i przeczytać coś mocniejszego ;)

      Usuń
  4. Ło! Takie klimaty to ja lubię, gęstniejący mrok i niepewność co z niego wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilu! Łap w ręce Herberta, bo to zacny autor :)

      Usuń
  5. Tak zachwalasz - żal nie przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, horror w sam raz na majowy wieczór ;)

      Usuń
  6. Brzmi niezwykle mrocznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Przy okazji radzę zaopatrzyć się w resztę książek Herberta ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...