środa, 7 maja 2014

Tom Hutchison/J.B. Neto/Oren Kramek - Penny For Your Soul #1

Cover A
Cover B

   Na samym początku tej recenzji mam do Was pytanie - wymieńcie mi najbardziej bezbożne miasto na świecie? Co Wam przychodzi do głowy? No oczywiście - jest to Las Vegas. Światowa stolica próżności i uciech cielesnych, gdzie całe masy ludzi pogrążają się w szaleństwie wydawania pieniędzy w kasynach i hotelach, chcąc choć przez chwilę zażyć wystawnego życia poszukując go w upojeniu drogimi szampanami i innymi trunkami, w towarzystwie ponętnych kobiet, prężnie pokazujących swe wdzięki na wyściełanych aksamitem łożach w luksusowych hotelach.
Właśnie w taki świat przenosi nas seria komiksów Penny For Your Soul.

   Choć dopiero niedawno zetknąłem się z tą serią komiksową, to pierwszy numer wydaje się być na tyle ciekawy, iż z chęcią zapoznam się z kolejnymi.
   W pierwszej części tej serii poznajemy uroki Las Vegas na przykładzie hotelu Eternity. Nie jest to jednak zwykły, luksusowy hotel jakich wiele w Mieście Grzechu. Pierwszym, co nas o tym przekonuje jest jego szyld, głoszący "Sell Your Soul". O co chodzi? Otóż potencjalni klienci mogą dostać od hotelowych władz dziesięć tysięcy dolców na spełnienie swych pragnień w zamian za podpisanie drobnego dokumentu. Nagabują do tego seksowne hostessy, które wodzą na pokuszenie zmysły (głównie) naiwnych facetów. Oczywiście jest jeden warunek wiążący się z podpisaniem ów aktu. Człowiek, który go podpisze...sprzedaje własną duszę. Za dziesięć tysięcy papierków z wizerunkiem Jerzego Waszyngtona.
Większość klientów jednak puka się tylko w czoło i śmiejąc do rozpuku podpisuje niewinnie wyglądający dokument, by po chwili, mając dziesięć kafli zielonych w kieszeni, udać się do hotelowych apartamentów w asyście ekskluzywnych pań do towarzystwa.
Ci głupcy nie wiedzą tylko jednego. Ten hotel to prawdziwe "piekło na ziemi". Być może naiwnie to brzmi, ale znajduje się on w posiadaniu nikogo innego jak...diabłów. Konkretniej rzecz biorąc córki jednego z generałów piekieł, która właśnie tutaj gromadzi do kolekcji kolejnych potępieńców.

   Tyle o fabule pierwszego odcinaka. A jak z ilustracjami. Są niezłe. Choć nie przepadam za takim stylem rysowania, to jednak komiks oglądało się przyjemnie. Jak się można łatwo domyśleć z opisu fabuły, mamy tu całą masę rysunkowych kobiet epatujących sexem. Podtekstów erotycznych oczywiście również jest bez liku. Trudno zresztą, żeby tak nie było. Wszak to komiks głównie o uwodzeniu i kuszeniu.

   Pierwszy numer oceniam jako niezły wstęp do historii, która może być naprawdę dobra. A jaka będzie faktycznie? Recenzje kolejnych numerów już niedługo.

Ocena: 6-/10

Penny For Your Soul
Wyd. Big Dog Ink. (2009)
Liczba stron: 26

9 komentarzy:

  1. Okładka zachęca do przeczytania, nie powiem ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyuzdane Anielice i niewinne Diablice? Rozumiem, że to te ambitne i wartościowe komiksy, o których mówiłeś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, niestety :) Ten komiks to tylko zapchakdziura pomiędzy bardziej ambitnymi pozycjami ;)

      Usuń
  3. Sprawdziłem jakiś czas temu i się odbiłem. Nie, że złe czy coś - przeczytałem pierwszy numer od początku do końca, a to więcej, niż mogę powiedzieć o całej masie innych tytułów - ale za dużo znakomitych komiksów na mnie czeka, żebym poświęcał czas... przyzwoitemu, że tak sobie zażartuję ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale cię rozumiem Mateuszu :) Ja ten komiks traktuje jako coś pomiędzy tymi ambitnymi pozycjami :) Przeczytałem pol serii i stwierdzam, ze póki co odpuszczę go sobie ;) ale kolejny numer zrecenzuje.

      Usuń
  4. Ilustracje trochę jak z gry komputerowej, ale przyznam, że niezłe i adekwatne do tematyki:) Tematyki, która chyba jednak bardziej spodoba się facetom niż kobietom (zresztą ilustracje też), ale... ja z chęcią bym zajrzała, a co! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbyś była chętna to daj znać na maila - coś wykombinuję ;)

      Usuń
    2. Masz ten komiks w wersji elektronicznej?? Jak tak, to ja chcę!! Z chęcią przeczytam :) Już wysyłam e-mail:)

      Usuń
    3. Ps. Swoją drogą, gdyby przeczytać Twój komentarz bez wcześniejszego kontekstu... hmmm... ;) ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...