wtorek, 24 czerwca 2014

Stos nr 4 (2014)


Witajcie!
  Dzisiaj będzie pokrótce o książkach, które zdobyłem w ostatnim czasie. Nie jest ich tak dużo jak zazwyczaj, ale spowodowane jest to moim brakiem czasu na ciągłe zaczytywanie się. 
Lecąc więc po kolei, czwarty stos składa się z:

- pięciu numerów starego magazynu Fenix (kolejne do mojej kolekcji). Dla niekumatych - Fenix był kiedyś bardzo popularnym magazynem publikującym opowiadania, minipowieści, nowele i felietony w klimatach fantasy, horroru oraz science - fiction. Można było tam znaleźć dzieła, między innymi, C.Barkera, Sapkowskiego czy też Mastertona. Dla mnie magazyn ten pozostaje swoistego rodzaju żywym reliktem.



- Oszust matrymonialny (hehehe) to książka, którą dostałem wraz z trzema numerami FanBook'a wprost od wydawcy. Przyznać muszę, że taka lektura idealnie pasuje do mojego bloga...

- Wszechświat kontra Alex Woods, czyli przygody chłopaka, który dostał po łbie meteorem. Od księgarni Matras. Recka tutaj

- Trening siłowy bez sprzętu i Rozciąganie odprężone to książki, które dostałem w ramach współpracy z wydawnictwem Aha! Recenzje obu pozycji już w tym tygodniu.

- Zmącony spokój pani labiryntu - kolejna książka Joe Alexa do kolekcji. Akurat trafiłem na moje ulubione, stare wydanie, więc nie poskąpiłem i kilka złociszy wyleciało z portfela w ręce znajomego antykwariusza.

- Pasożyty umysłu i W samym środku zła - kolejne horrory "za piątaka" nabyte u znajomego antykwariusza. Tę drugą pozycję zacząłem właśnie czytać, więc recenzja ukaże się niebawem.


16 komentarzy:

  1. "Oszust matrymonialny" może być całkiem ciekawy;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć jest to lektura dobra dla emerytek ;) No ale cóż, zobaczymy :)

      Usuń
  2. Ładny stosik ;) he he. Czekam na recenzje wszystkich. :) Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na recenzję "Oszusta matrymonialnego", masz rację temat pasuje idealnie do Twojego bloga ;) Moja babcia była zachwycona ;)
    A to "Rozciąganie odpręzone"? Brzmi dziwnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczysz o co chodzi :) Recenzja niebawem, a książka sama w sobie bardzo przydatna :)

      Usuń
  4. Pokaźny stosik. Mam Oszusta i na razie nie zabieram się za czytanie, ale może kiedyś-zobaczymy. Miłej lektury! Pozdrawiam, Marcelina ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Mam nadzieję, że jakoś przez nią przebrnę ;P

      Usuń
  5. :D A nuż oszust Ci się niezmiernie spodoba :D o będziemy wtedy się śmiać;p
    Oho jest i coś dla ciała, jak i dla umysłu, owocnego czytania:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam za sobą książkę Joe Alexa "Śmierć mówi w moim imieniu". Chociaż mnie nie porwała to ciekawa jestem jego innych utworów.
    Życzę przyjemnej lektury. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Śmierć mówi w moim imieniu" była recenzowana u mnie na blogu :) Fakt, nie jest to najlepsza pozycja w historii Słomczyńskiego, ale ma on na swoim koncie znakomite dzieła ;)

      Usuń
  7. "Wszechświat kontra Alex Woods" coraz bardziej mnie zaczyna interesować...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...