sobota, 17 stycznia 2015

Stos nr 7 (2015)

Witajcie moi Drodzy!

Styczeń w pełni, więc postanowiłem trochę pobuszować po internetowych antykwariatach. Tym sposobem pierwszy tegoroczny (dość pokaźny) stos zawitał na Śniącego





Moim głównym celem podczas przeczesywania antykwariatów była chęć zgromadzenia kolejnych dzieł ze słynnej "Białej Serii" Fantastyki i Grozy Wydawnictwa Literackiego, które wydawane były na przestrzeni prawie dwudziestu lat, do początku lat 90. ubiegłego wieku. Poszczęściło mi się, bo trafiłem na książki w naprawdę dobrym stanie za nieduże pieniądze. 







Do tego udało mi się zdobyć kolejną antologię opowiadań Grabińskiego (co prawda bez obwoluty, no ale cóż).


Trzy kolejne pozycje to absolutna klasyka science-fiction!


Dwa razy to samo, czyli Oberża na pustkowiu du Maurier. Kupiłem dwa egzemplarze tylko i wyłącznie ze względu na różne okładki. Za oba dałem łącznie cztery zeta.


Szkarłatny świat i kolejny numer periodyku Isaac Asimov do kolekcji.


Dom pani Tellier będzie moim pierwszym spotkaniem z twórczością de Maupassant'a, a Nowi Adam i Ewa to pozycja obowiązkowa (kolejne dzieło Hawthorne'a do odhaczenia). 


Szachownica flamandzka, czyli kolejna powieść Arturo Perez-Reverte'a znanego z Klubu Dumas, na którego podstawie powstał filmowy horror Dziewiąte Wrota.


Ognisty miecz, czyli ponad pięciuset stronicowa cegiełka fantasy nabyta za symboliczną złotówkę, oraz Kres obłoków wciąż mało znanego w Polsce Seana Stewart'a.


999 -  kolejna antologia grozy do kolekcji.


Kolejne dwa klasyki - Wojna Światów Wells'a i Pamięć Absolutna Piers'a (na podstawie scenariusza filmowego)


Czerwone liście Faulknera, czyli współczesna klasyka pełną gębą. 


Ciekawe fantasy w postaci Torquemandy Cepika oraz klasyka tegoż gatunku, czyli Pan Światła Zelaznego.


O, a tu ciekawostka. Książka Isolde Kurz, którą to znam głównie z opowiadania grozy Słoneczna Mara. O Vanadis nie wiem kompletnie nic. Kupiłem ze względu na nazwisko oraz fakt, że książka jest z 1931 roku w dodatku w bardzo dobrym stanie. Zapłaciłem za nią symboliczną złotówkę. Raczej minie trochę czasu nim po nią sięgnę, ze względu na to, że pisana jest klasyczną niemiecczyzną. 




A na koniec klasyka nad klasyki, czyli Dekameron. Pełny pięcioksiąg kupiłem za 4 złote. 


Jak widzicie szczęście podczas zakupów mi sprzyjało :) 
Co do samych antykwariatów, w których kupiłem powyższe książki, to już niedługo na blogu zainstaluję zakładkę "Zaufane antykwariaty", gdzie znajdziecie listę internetowych księgarni, na których jeszcze ani razu się nie zawiodłem i które mogę z czystym sumieniem polecić każdemu ;)

41 komentarzy:

  1. Zelaznego jeszcze nic nie czytałam, ale kusi mnie niesamowicie od jakiegoś czasu. Za to strasznie podoba mi się Twój "Dekameron" - gdzie żeś go dorwał? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jednym z antykwariatów ;) Listę takowych zrobię już niedługo :)

      Usuń
  2. Zbieram szczękę z podłogi! Ale się obłowiłeś :D Teraz nic, tylko czytać! I właśnie miłej lektury Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyda się taka lista. :) Sam korzystam głównie z takich antykwariatów lub po prostu księgarni internetowych sprzedających używane, choć niekoniecznie stare książki. Jeśli lubisz niespodzianki to możesz skorzystać z książek na wagę. :) Raz zaryzykowałem i kupiłem 30 kg książek wraz z dziewczyną i jej przyjaciółką - nie żałuję. :) Każde z nas wydało po jakieś 22 zł razem z przesyłką a wzbogaciliśmy się po średnio 25 - 30 książek na łebka i to wcale nie złych. Stan był bardzo dobry, tylko trafił się misz-masz, z czego 70% to beletrystyka. Mi się trafiły fajne, stare egzemplarze podręczników komputerowych w stylu "przewodnik po MS access 1997" także gratka dla komputerowego maniaka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym kupowaniem na wagę to już kiedyś robiłem coś takiego - nawet o tym pisałem :)
      http://sniacy-za-dnia.blogspot.com/2014/11/dominik-testuje-kupowanie-ksiazek-na.html

      Usuń
    2. Hm, Ciebie odkryłem chyba w grudniu, także może dlatego mnie to ominęło - aż tak szczegółowo nie przeglądałem wszystkiego. :P

      Usuń
    3. Ewentualnie po prostu gdzieś uciekło mojej uwadze. :)

      Usuń
  4. Ale zazdroszczę polowań w antykwariatach :) W mojej okolicy jest tylko jeden z podręcznikami, pozostaje Allegro (z którego chętnie korzystam ;) ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, no ja własnie też z allegro głównie korzystam ;)

      Usuń
  5. Widzę, że horrory, sf i fantastyka na dobre wprowadziły się do Twojego życia. No, jestem ciekawa co o nich dobrego napiszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Horrory, sf i fantasy były u mnie od zawsze ;] Zwłaszcza horrory ;)

      Usuń
  6. Twórz listę jak najszybciej ;)
    Cudowne nabytki, CUDOWNE! Jak będę miała kiedyś więcej miejsca u siebie, będę znowu gromadzić takie starocie. Na razie ledwo starcza mi półek tylko na nowe książki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci w takim razie całej masy nowych półek na jakieś konkretne, antykwaryczne starocie :)

      Usuń
    2. Już pewnie nie w tym życiu ;)

      Usuń
    3. Oho, poniedziałek, jeden z ulubionych dni Luki, a Luka w pesymistycznym nastroju ;d

      Ejże no, zawsze trzeba myśleć ciut bardziej optymistycznie :)

      Usuń
    4. To był wyjątkowo paskudny poniedziałek ;)

      Usuń
    5. Domyśliłem się ;) Mam nadzieję, że dziś będzie już tylko lepiej :)

      Usuń
  7. To antykwariat internetowy ?Dasz link ? :) Proszęęęęę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, sporo tego! „Z milczącej planety” kupiłam jakoś kilka miesięcy temu na kiermaszu przy bibliotece w Rzeszowie, bodajże za złotówkę :) Póki co czeka w kolejce, tak samo jak „Czerwone liście”, które o ile dobrze pamiętam też kupiłam w Rzeszowie, tyle że w antykwariacie w Librze na Jagiellońskiej (polecam!). „Domu pani Tellier” nie czytałam, ale Maupassanta bardzo lubię; mam nadzieję, że Ci się spodoba. No i też zazdroszczę „Dekameronu”, fajnie by go było mieć na swojej półce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dekameron", z tego co zauważyłem, ostatnio bardzo staniał. Przez neta można go nabyć za mniej niż dychę.
      A co do rzeszowskich antykwariatów, to daj znać jak znów będziesz w podkarpackiej stolicy - pobuszujemy razem :D

      Usuń
    2. Okej! Będę niedługo, bo ferie :)

      Usuń
  9. Widzę wspaniałe stare książki, które kocham. Polecam Ci "Wojnę światów". Jestem ciekawa, czy kupiłeś te książki w antykwariacie stacjonarnym i za ile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez internet - wszystkie pozycje kupiłem za 1 do 5 złotych :) Uśredniając dałem około 2 zeta za sztukę ;)

      Usuń
  10. Fantastyczne nabytki :) Czekam na recenzje i listę "zaufanych antykwariatów" :)
    Miłej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Lista pojawi się już wkrótce ;)

      Usuń
  11. Świetne zakupy! Przez nie moja lista książek do zdobycia znów się wydłużyła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Toż to radość dla mych oczu. Kocham stare książki, sama na półce mam ich miliony! "Oberża na pustkowiu" jest świetna, genialna, boska, ale bardziej podobała mi się jednak "Rebeka".
    "Z milczącej planety" leży na półce, ale troszkę się bałam podejść do tej książki. A Ty co o niej sądzisz?
    Poza tym... chętnie bym Cie okradła :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Z milczącej planety" też wciąż przede mną ;) A okradać kogoś to nieładnie ;D Zwłaszcza z książek :3

      Usuń
    2. Oj tam, oj tam! Potem potulnie bym oddała :P

      Usuń
  13. Takie piękne zakupy! Grabiński, du Maurier, "Biała seria"... że o reszcie już nie wspomnę;)
    Czekam na listę antykwariatów. W międzyczasie idę policzyć, ile pieniędzy mogę w tym miesiącu wydać na książki:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już teraz życzę udanych zakupów, a listę antykwariatów wrzucę jak najszybciej ;)

      Usuń
  14. Piękny "Dekameron" i to za jakie pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Duużo...
    I wstyd, ale niczego stąd nie czytałam :< Muszę nadrobić, zwłaszcza, że część i tak już od dawna zamierzam.
    A na listę czekam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak rozpocząć nowy rok to ja rozumiem^^ dołączam do grona czekających na listę;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...