poniedziałek, 19 stycznia 2015

Ten, od którego wszystko się zaczęło...


Dziś dla Śniącego dzień wyjątkowy! Równo 206 lat temu urodził się Mistrz - człowiek, który zrewolucjonizował literaturę. Jeden z najważniejszych twórców klasycznego horroru, pionier noweli detektywistycznej oraz kryptograficznej. Autor, który zainspirował całe późniejsze pokolenia twórców w tym Lovecrafta, Meyrinka, Dostojewskiego, Kinga. Geniusz literatury, który zgłębiał mroki ludzkiego umysłu i tajemnice świata nadprzyrodzonego. Poeta, który każdym swoim dziełem potrafił wprowadzić czytelnika w nastrój niesamowitości i fascynacji. Wieczny romantyk, którego śmierć była równie tajemnicza jak jego opowiadania. 
Klasyk nad klasyki, czarodziej słów, mój Mentor - Edgar Allan Poe



21 komentarzy:

  1. "Złoty żuk" oraz "Studnia i wahadło". Moje ulubione, w dzieciństwie bardzo mnie przerażające, jeżące wełnę na grzbiecie takie. Mój egzemplarz "Opowieści niesamowitych" jest starszy ode mnie i wygląda bardzo źle, bo taki sczytany (:
    Najlepszego z okazji urodzin Mistrza Twego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mistrz z pewnością byłby dumny z Twoich słów :)
      Ja szykuję dla Mistrza spory, duży objętościowo felieton i myślałem, że wyrobię się z nim na dzisiaj, no ale jak zwykle Życie najlepiej wie, kiedy zepsuć wszystkie plany.

      Usuń
    2. Znam to. Wystarczy wspomnieć ostatnie urodziny Philipa (;

      Usuń
  2. I w głowie rodzi się taki małe marzenie...
    Czemu niektórym nie jest dana nieśmiertelność? Einstein, Poe, Bell, Gutenberg, da Vinci.... pytanie tylko czy by tego chcieli, by móc dzielić się z każdym swą nieprzeciętnością i geniuszem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że Poe nigdy nie chciałby być nieśmiertelny (w tym ludzkim sensie i wymiarze), ponieważ, podobnie jak wielu jemu podobnych, chciałby zgłębić istotę samej śmierci, o której tyle pisał. Ale oczywiście to tylko i wyłącznie moje gdybania...

      Usuń
  3. Nie mogę uwolnić się od Poe'go z "The following"... Spaczył mi trochę obraz ;) Ale to nic. Najlepszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wstyd więc powiedzieć, że nie czytałam nic tego autora.... :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Wstyd się przyznać, ale mimo że wielokrotnie o nim słyszałam, jeszcze nie miałam okazji poznać jego twórczości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak koleżanka z komentarza powyżej powinnaś szybciutko to naprawić ;)

      Usuń
    2. A polecisz mi jakiś tytuł na początek? :)

      Usuń
    3. Polecam obojętnie którą antologię opowiadań, byleby zawarte w niej były takie perełki jak "Zagłada domu Usherów", "Studnia i Wahadło", "Przedwczesny Pogrzeb", "Złoty Żuk", etc. ;)

      Usuń
  6. Czytam komentarze i widzę, że czytelnicy ze wstydem przyznają się do swojej nieznajomości twórczości Edgara Allana Poe. Dobrze, że stworzyłeś wyzwanie z klasyką literatury grozy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już się wydało, że jeszcze nie znam twórczości Poego, ale to kwestia czasu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję :D W Twoim przypadku to niemal konieczność ;)

      Usuń
    2. Spoko, dam radę :) Już wzięłam się za nadrabianie klasyki grozy, ale nie zdradzę jeszcze co czytam :P

      Usuń
  8. Chyba oszaleję - gdzie się dziś nie oglądnę tam Poe:):):) On mnie chyba woła:-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Czujesz już zew jego twórczości? :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...