sobota, 7 lutego 2015

Pierwsze urodziny Śniącego za dnia!

 Był 7 lutego 2014 roku. Godziny przedpołudniowe. Wylegiwałem się na kanapie dzierżąc książkę w łapie, trwoniąc czas przeznaczony na pisanie pracy magisterskiej. Ów czas płynął nieubłaganie a ja, z godziny na godzinę, rozmyślałem nad tym, jaką nowość wprowadzić w moje spokojne życie by nadać mu nowy, ekscytujący wymiar. Nie zastanawiając się zbyt długo powziąłem decyzję szaloną, która w znacznej mierze wpłynęła na moje dalsze życie. Decyzję, z której jestem zadowolony jak chyba jeszcze z żadnej innej.


   Tak własnie narodził się Śniący za dnia. Blog, który totalnie wypełnił brakujące miejsca w mojej egzystencjalnej przestrzeni. Gdybym rok temu zamiast decyzji o zrobieniu bloga zrobił sobie dzieciaka, to w chwili gdy czytacie te słowa zapewne przewijałbym jedną z niezliczonej rzeszy brudnych pieluch wśród krzyku i płaczu małego bobasa. Zamiast dziecka jest jednak ta strona, która, wierzcie lub  nie, potrafi być równie dużym czasopochłaniaczem co mały dzidziuś.

   Kiedy w mroźny, lutowy dzień zasiadałem po raz pierwszy aby zalogować się na platformie nowopowstałej strony, miałem już za sobą kilka lat twórczej działalności w internecie. Różnorakiej działalności, bo co by nie mówić, książki były, są i będą (zaledwie) jedną z moich rozlicznych pasji. Po ponad dwóch latach prowadzenia bloga muzycznego i po kilku latach udzielania się min. na Lubimy Czytać oraz The Metal Archives, postanowienie o publikowaniu książkowych recenzji na własnej stronie było co najmniej abstrakcyjne. Abstrakcyjne w tym sensie, że nigdy nie spodziewałem się, że Śniący za Dnia doczeka się tylu fanów, którzy z niemałą chęcią niemal każdego dnia odwiedzają, komentują, lajkują nowe posty. I co najważniejsze, fani ci polubili styl pisarski admina - nieco ironiczny, z nutką sarkazmu i czarnego humoru. Rzeczowy, subiektywny i niemal profesjonalny (a to dobre!).

   Pierwsze miesiące działalności były szalone! Korzystając z wolnego czasu pisałem bez opamiętania. W chwilach największego przebłysku twórczego potrafiłem w ciągu jednego dnia dodać na stronę cztery recenzje i jakiś krótki artykuł-ciekawostkę! Teraz aż dziwię się, jak w tym pisarskim natłoku udawało mi się w ogóle znaleźć czas na samo czytanie.

   W ciągu całego roku działalności Śniący za Dnia dostarczył Wam artykułów o różnorakiej formie, treści i jakości. Siląc się na wykonanie małego podsumowania, pozwolę sobie przytoczyć garść statystyk.

* W chwili, gdy piszę niniejszego posta odwiedziliście Śniącego 65, 985 razy! Szał!

Przez rok działalności opublikowałem 179 postów!

* W ciągu całego roku, w wyniku natłoku różnych spraw związanych z pracą i domem, a także innych, mniej lub bardziej absorbujących czas zawirowań życiowych, Śniący miał łączną przerwę wynoszącą niemal dwa miesiące.

* Spośród wszystkich artykułów na Śniącym najwięcej ukazało się (co oczywiste) recenzji, których ilość na dzień dzisiejszy wynosi 91!

* Na 91 recenzji aż 42 dotyczyły horrorów (kogoś to dziwi?)

* Przez 365 dni pochwaliłem się 10 książkowymi stosami

* 10 to również liczba wydawnictw, z którymi udało mi się nawiązać współpracę

*  Moje artykuły uraczyliście licznymi komentarzami - w ciągu roku napisaliście ich ponad 1500!

* Największą ilością wyświetleń cieszyły się artykuły z serii Odmóżdżaczy oraz recenzje z grupy Hall Of Shame 

* Co do wyświetleń to praktycznie od lipca Śniący utrzymuje w tym zakresie tendencję wzrostową, a apogeum popularności przypada na ostatnie dwa miesiące, kiedy odwiedziliście mnie prawie 10 000 razy każdego miesiąca! Oby tak dalej!

   Urodziny to wyjątkowy czas. Czas, w którym wypadałoby złożyć podziękowania na ręce tych, którzy przyczynili się do tego, że Śniący żyje - dosłownie. Dziś nie będę jednak składał podziękowań indywidualnych, bo te niedawno ukazały się podczas Podsumowania Roku 2014. Od tamtej chwili dużo się nie zmieniło ;) Dziś natomiast chciałbym złożyć podziękowania Wam wszystkim na raz - dziękuję kochani, że jesteście, że poświęcacie cenne chwile swego życia, ażeby zaglądać na moją stronę, czytać moje posty i prowadzić dyskusje na ich temat. Dziękuję Wam za to z całego serca mając jednocześnie nadzieję, że zostaniecie ze mną przez kolejne lata ;)

   Co prawda osobistych podziękowań nie ma, będą jednak nagrody. Tak, tak! Nagrody! Dla trzech konkretnych osób. Podarki od Śniącego dostaną bowiem:

Naia - za fakt bycia ze Śniącym od samego początku jego istnienia. Za to, że jej blog był bezpośrednią inspiracją do założenia tego. Za pierwsze komentarze i dobre słowa :)

Lustereczko - za największą liczbę komentarzy na Śniącym. Jako jedyna masz ich ponad 100 :*

Beti - za zwycięstwo w ubiegłorocznej zabawie Wymarzone Czytadełko :) (ktoś o niej jeszcze pamięta, hę?)

   Raz jeszcze dziękuję wszystkim za Waszą obecność. Mam nadzieję, że mnie nie opuścicie i będziecie ze mną na dobre i na złe.
   Kończąc mój wywód (niestety robota czeka) życzę Wam wszystkim udanej soboty! Aha, jeszcze jedno - jak się kiedyś spotkamy w realu to stawiam jakieś dobre wino! ;)

Do zobaczyska!


Zwycięzcy nagród są proszeni o podesłanie mi adresów do wysyłki :) Naiu, Ty nie musisz - prezent dostaniesz do rąk własnych :)

80 komentarzy:

  1. Najlepszego! Życzę kolejnych, tak udanych lat w blogosferze! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji Urodzin! :D Obyś prowadził blog jak najdłużej. Pozdrawiam. :3 Ps. Trzymam Cię za słowo z tym dobrym winkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i za tak liczne odwiedziny :3

      Usuń
    2. Nie ma za co. Lubię do Ciebie zaglądać. :3 Robię to jak tylko mogę najczęściej.

      Usuń
  3. Mam nadzieję, że w blogosferze pozostaniesz jeszcze na bardzo długo i gratuluję tak świetnych statystyk oraz przemiłych i licznych czytelników :) Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo brawo :) Ładnie wyszło. Najlepsza decyzja z możliwych ;)
    Ja pamiętam Wymarzone czytadełko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam jeszcze było: - nie wiem czemu się nie wyświetla ;)

      Usuń
    2. [admin zaraz zarobi] - tylko w innych nawiasach ;D

      Usuń
    3. Co było? Co Ci się nie wyświetla moja Droga? :)
      W każdym bądź razie wiesz, że Tobie również serdecznie dziękuję za wszystko :*

      Usuń
    4. No to "admin zaraz zarobi" mi się nie wyświetliło :P
      Ja dziękuję Tobie! ;*

      Usuń
  5. Gratulacje (: Oby rzeka weny twórczej nadal przepływała przez Twój pokój wartkim strumieniem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogłam się nie uśmiechnąć - tyle radości, tyle entuzjazmu... Wszystkiego najlepszego:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejnych lat z nami! I więcej tego specyficznego humoru. ^^
    ~Księżycowa Pani

    OdpowiedzUsuń
  8. Tekst o robieniu dziecka i bloga - cudo :)). Niech kolejny rok będzie równie owocny i pełny entuzjazmu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tym dzieckiem i blogiem oraz ilości poświęcanego czasu to jeszcze nic nie mów, bo coś czuję, że za kilka lat, jak zweryfikujesz poglądy, możesz zmienić zdanie :D

    A poważnie – gratuluję, cieszę się i życzę, żeby Cię zapał nigdy nie opuścił. Na mnie możesz liczyć, są okresy, kiedy trochę mniej uważnie śledzę co się dzieje w internecie, ale zawsze potem wracam i blogom, które lubię jestem wierna (aż do śmierci wielu z nich, ale Tobie z Twoim entuzjazmem raczej to nie grozi :)). A teraz to się czuję wręcz jak matka chrzestna, to zobowiązuje! :)

    Co do nagrody – utrzymuję, że nie trzeba było, bo zasługa moja żadna, ale dziękuję pięknie i stokrotnie! Díky mockrát!

    P.S. Wino? Ja poproszę piwo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ci Naiu za miłe słowa :) Jak zwykle piszesz tak uroczo ;]
      Nagrodę dostaniesz w poniedziałek ;)

      A z piwem też może być :D To zmieniamy trochę poniedziałkowe plany? Najpierw mała kawa, buszowanie po antykwariatach a później piwo i rozmowy na przypieczętowanie całości? ;)

      Usuń
    2. Widzę, że chcesz mi zaplanować cały dzień :D Kawa dobra, książki dobre, piwo dobre (byle czeskie!), więc chyba nie ma przeszkód :)

      Usuń
  10. "Róbcie blogi zamiast dzieci" takie hasło mi się pojawiło w głowie po przeczytaniu Twojego wpisu i nic nie poradzę na to, że nie chce mnie opuścić :P

    Rocznicy gratuluję, obyś wytrwał w pisaniu jeszcze przez wiele, wiele lat :) Żałuję, że nie zaglądałam do Ciebie od początku, ale możesz być pewien, że od jakiegoś czasu jestem stałą czytelniczką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominika, mi sie to hasło całkiem podoba :D

      Usuń
    2. E! Bo mi zamkną bloga za sianie propagandy i propagowanie niżu demograficznego ;d

      A tak naprawdę, to mi również całkiem podoba się to hasło :D lol, może zrobię z tego motyw przewodni? Hmmm

      I dzięki za te niezmiernie miłe słowa ;)

      Usuń
    3. Mnie też się podoba, takie życiowe motto :P

      Usuń
  11. Piszę się na wino, to jasne, a co do dzieci i blogów... Zdecydowanie bardziej wolę posty niż pieluchy ^^ Życzę Ci wszystkiego dobrego na blogu i w życiu prywatnym! Obyśmy się spotkali tu znowu za rok z okazji 2lat (a międzyczasie będę zaglądała na rozliczne recenzje :P) ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Dzięki serdeczne! :D Mam nadzieję, że ten rok będzie, zarówno dla mnie jak i dla Ciebie, obfitował w blogowe przyjemności ^^

      A wino obiecuję przy najbliższej okazji ;)

      Usuń
  12. No to faktycznie, historia powstania bloga idealnie pasuje do nazwy ;) przyśnił Ci się za dnia, prawdziwa wizja! Gratuluję wspaniałych wyników i przede wszystkim ciesze się razem z Tobą, że pisanie tutaj sprawia Ci tyle satysfakcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Nie tylko za słowa, ale również za to, że jesteś ze Śniącym ;)

      Usuń
  13. Pierwsza rocznica za Tobą! Oby były kolejne! Życzę rozwoju bloga!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wytrwałości i oczywiście dalszej weny twórczej życzę ! :D Oby kolejny rok był równie udany co poprzedni, a może nawet bardziej :)
    Sama ocenię, zaglądając :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego :) Życzę inspiracji i wspaniałych książkowych lektur !
    tommy z Samotni

    OdpowiedzUsuń
  16. w takim razie najlepszego no i gratulacje! :)
    oby tak dalej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyłączam się do życzeń i życzę jeszcze większej liczby fanów, odwiedzin i wspaniałych dyskutantów :)

    P.S.Tak, dziecko jest równie, choć nie, w sumie zdecydowanie bardziej absorbujące od pisania bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! i vice-versa :)

      A z dzieckiem to tylko taki przykład był. Bo bądź co bądź blog również absorbuje czas.

      Usuń
    2. To fakt - blog to istny pożeracz czasu :D Ale - za to przyjemny :D

      Usuń
  18. ojej kto by pomyslal ze spedziłam z Toba prawie ROK??!!! Tiak z Toba i blogiem hahaha gdzies w wiosenne dni - hhihi i popatrz zaczynam czytac sensacje i kryminalki malo ale cos haha!! na dodatek juz rok ojejciu ile to minel oczasu uuuuufruu i 10 wydawnictw jejciu jak zes to zorbil? a ile recenzji uuuuu i te horrooooooorry haha i pieknie tak trzymac! Lustereczko iBeti hmm chyba znam? :D gratuluje jak milo czytac takie dobre wiadomosci kolejnego udanego roku ba! 10 lat! huehue bedziesz juz w pieknym wieku malzenskim huehue :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Dzięki :) mam nadzieję, że chociaż słowa o długości prowadzenia bloga się sprawdzą ;)

      Usuń
  19. Zaglądam tu od niedawna, ale gratuluje roczku i mam nadzieję, że będę mógł pozaglądać jeszcze przez kilka kolejnych lat. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :) Też mam taką nadzieję :D

      Usuń
  20. Oby Śniący istniał jak najdłużej! :D

    Gratulacje i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Tsukuru! Na Ciebie zawsze można liczyć :)

      Usuń
  21. Kolejnych tak wspaniałych lat! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również Tobie tego życzę :)

      Usuń
  22. Gratuluję wytrwałości i życzę kolejnych, tak udanych lat :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Co za ekscytacja! Co za szał! Wszystkiego się spodziewałam, ale nie tego. Mój drogi Śniący, nie musisz nagradzać mojej obecności tutaj ;) Przecież wiesz, że mocno Ci kibicuję i jestem wierną, lojalną i oddaną czytelniczką Twojego bloga z czystej sympatii ;) ale dziękuję, bardzo bardzo <3
    Co do tego dziecka, hmm, tu się nie zgodzę :) Prowadzenie bloga w porównaniu z opieką i wychowywaniem dziecka to bułka z masłem. W dodatku blog przynosi zawsze oczekiwane efekty ;)
    Życzę Ci kolejnego roku pełnego świetnych tekstów, fascynujących lektur i wielu znaczących znajomości blogowych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Lustereczko, nie gadaj głupot tylko ślij adres; ;]

      Usuń
    2. Pani kochana, a czemu mi nie pisze, że my coś wygrałyśmy ehehehhe :D Ja sobie żyję w nieświadomości :)) Ale jaka radość w walentynki hihi jeeeeee :))))

      Usuń
  24. Gratuluję pierwszej rocznicy i życzę wielu kolejnych.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dopiero dziś trafiłam na Twojego bloga, a tu zaraz okazja do świętowania :D *kroi tort* Wielu lat pełnego satysfakcji blogowania i dużo nowych czytelników życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! :D Mam nadzieję, że od dziś będziesz stałym gościem! (U Ciebie też postaram się takim być :D)

      Usuń
    2. Zostałeś poddany obserwacji, więc odpowiedź brzmi: tak :D

      Usuń
  26. Sto lat !! :) Owocnych kolejnych lat i zapału, jeszcze większego niż obecnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Co za twórczy, płodny rok:) Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wierzę, że przegapiłam ten post:(:( To niemożliwe!!!!
    Wszystkiego najlepszego, mnóstwo radości z blogowania, sukcesów, ale przede wszystkim poznawania fajnych, ciekawych, ludzi:* Ściskam Cię serdecznie:) STO LAT:)
    P.s. Serio coś wygrałam:>:>:> Hurraaaaaaa, ale fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Nieco spóźnione, ale szczera gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja również gratuluję :) A mojemu blogowi jutro stukna ... 4 lata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, cztery lata to już porządny staż :) Tym bardziej gratuluję ;)

      Usuń
  31. Pierwsze urodziny mojego bloga były w styczniu. Gratuluję, życzę dalszych sukcesów.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie. Tym razem recenzja książki "Świat według Karla" i Instagram Mix.
    www.gabriel-data.blogspot.com - MY BLOG
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...