środa, 4 lutego 2015

Stos nr 8 (2015)


Witajcie!

Dzisiaj szybki przegląd najnowszych książek w mojej biblioteczce. Od lewej:

Wszystko, co lśni Eleanor Catton - grubas od Literackiego. Już czytam (zachwyt!), recenzja już w przyszłym tygodniu.

Reamde Neala Stephensona - ponad tysiącstronicowy tłuścioch kupiony w sklepie eAskir. Przecena z 60 na 25 zeta. Tylko głupi by nie kupił.

Kroniki Amberu Rogera Zelaznego - od Zysku. Pierwszy tom świetnego cyklu urban fantasy jednego z najsławniejszych i najbardziej utytułowanych autorów w historii literatury fantastycznej.

Poza sezonem Ketchuma oraz antologie Zaułek potworów oraz Halloween to prezenty-nagrody od Luki za zwycięstwo w wyzwaniu Klasyka Horroru <3

Duch wielkiej ławicy, Fontanny raju oraz Imperialna ziemia Arthura C. Clarke'a z serii wydawanej przez Vis-a-Vis

Na koniec Wyprawa do wnętrza ziemi oraz pierwsza część Dzieci Kapitana Granta z najnowszej serii Hachette. Nie wiem jeszcze, czy będę zbierał całość, aczkolwiek pierwszych kilka tomów kupię z pewnością.

I jak? Upatrzyliście w tym stosie coś dla siebie? :)

33 komentarze:

  1. uuuuła sporo! a na doadtek tyyyle za darmo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No no ładniusi stosik. Ja pokażę jutro na blogu czego się dorobiłam. ;) Ja też zaczęłam prenumerować książki Juliusza Verne. / mam już cztery tomy i będę zbierać tak długo jak tylko dam radę finansowo/ Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę miłego czytania. :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak już wiesz "Wszystko co lśni" ubóstwiam i teraz czekam na Twoje zachwyty, "Poza Sezonem" uwielbiam i pozostałe części również, no a "Wyprawę do wnętrza Ziemi" wczoraj skończyłam i już w piątek będzie u mnie :D UWIELBIAM :D
    Piękny zestaw bukowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję! I czekam na przygodowe piątki! :D

      Usuń
  4. "Wszystko co lśni" chętnie bym przygarnęła. Intryguje mnie ta książka.:) Za to "Reamde" zaczęłam jakieś eony temu i nie mogę wyjść poza setną stronę. Chyba po prostu Stephenson mi nie leży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie widziałem u Ciebie Reamde w którymś stosie i byłem ciekawy jakie są Twoje wrażenia :) No cóż, zobaczymy jak to będzie w moim przypadku :)

      Usuń
  5. "Poza sezonem" z chęcią bym przeczytała. Muszę poznać w końcu prozę Ketchuma.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Wszystko, co lśni" mnie kusi, ale widziałam, że jest u mnie w bibliotece więc zawsze mogę wypożyczyć :D Miłej lektury życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) A książkę Catton wypożyczaj śmiało - warto! :)

      Usuń
  7. Jakie grubaśne książki! Takie świetnie się czyta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Choć trzeba przyznać, że w łapie ciążą :)

      Usuń
  8. Verne i mnie kusił, ale nie znalazłam nawet jednej sztuki w pobliskich kioskach. Czekam na recenzję książki "Wszystko, co lśni" ;) Swego czasu miałam na nią ochotę, jednak ze względu na opasłość zrezygnowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opasła jest, co zresztą widać :) Ale warta przeczytania :) A co do książek Verne'a to szkoda, że ich nie zdobyłaś, bo prezentują się naprawdę zacnie.

      Usuń
  9. ,,Wszystko, co lśni" mam i leży na półce. Muszę się zmotywować i znaleźć czas dla Catton, bo to ponoć niezła perełka literacka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tego tutaj czytałam tylko Zaułek Potworów, świetna książka. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam zatem na opinie :) nie zwlekaj długo bo jestem ciekawa co sądzisz o "Halloween" bądź o "Poza sezonem" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, recki mam nadzieję ukażą się za niedługo :)

      Usuń
  12. I jak się prezentują wizualnie te książki Verne'a?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie prezentują się bardzo zacnie :) I mają w środku masę ilustracji z oryginalnych XIX wiecznych wydań! Ja narzekam trochę na jakość papieru, bo ta szału nie robi. Mogłoby być lepiej. Ogólnie jednak polecam gorąco :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź;) Ilustracje (i to jeszcze takie) - dobra rzecz!

      Usuń
  13. "Wszystko, co lśni", ale tomisko! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zachwyt Catton? Naprawdę? O Jezu, jak fajnie! Bo tyle ostatnio czytałam marudzeń na jej temat, że aż mi się smutno robiło... Że rozwlekła, że przereklamowana. A to przecież naprawdę wspaniała książka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż mogę rzec - ci, którzy lubią klasyczna literaturę w jej XIX wiecznej formie stylistyczno-językowej będą zachwyceni. Ja jestem :) Choć jeszcze oczywiście całości nie przeczytałem, to już wiem, że Catton znajdzie się w dziale "Literatury dla Ambitnych". Bo zasłużyła.

      Usuń
  15. Jaki piękny stos! I jakie piękne trzy tytuły ;D Niech Ci się dobrze czyta!

    OdpowiedzUsuń
  16. No nie mogę - jest "Wszystko...". Nie sadziłam, że znajdę to u Ciebie:) Ale super niespodzianka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przyszła recenzja też się spodoba ;]

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...