poniedziałek, 28 lipca 2014

Słowa wykute w metalu #1 - Blind Guardian

Witajcie!
Oto przed Wami pierwsza część mojego nowego cyklu felietonów pod tytułem Słowa wykute w metalu, gdzie będę prezentował i analizował literackie inspiracje w muzyce metalowej na przykładach konkretnych zespołów.

Na otwarcie tego znamienitego cyklu wybrałem jeden ze swoich ulubionych zespołów - legendarnych ojców niemieckiego power metalu - Blind Guardian.



  Blind Guardian niemalże od samego początku swojej kariery zajmuje szczytowe miejsca na listach najlepszych power metalowych kapel w historii muzyki. Nie tylko jednak genialna muzyka łącząca w sobie elementy symphonic/progressive z epickością "metalu mocy" jest wyznacznikiem znakomitości tegoż zespołu. Każdy fan metalu wie, że Blind Guardian to prawdziwa liryczna przeprawa przez największe działa literatury fantasy, z Tolkienem na czele. To właśnie Blind Guardian był zespołem, który rozsławił Tolkiena pod koniec lat 80. i na początku lat 90. zeszłego stulecia, jednocześnie będąc pierwszą kapelą, która w tak dużym stopniu opierała swoje teksty na dziełach światowej literatury.

Battalions of Fear

   Gdy 18 maja 1988 roku Blind Guardian wypuścił na rynek swój debiutancki album Battalions of Fear, od razu rozpoczął zdobywać liczną rzeszę fanów, niemal z miejsca dostając się do ścisłej czołówki zespołów speed metalowych.
   Pod względem tekstów, zespół już na tym debiutanckim krążku pokazał, iż będą one silnie nawiązywać do literatury. Największą inspiracją dla tegoż albumu był (a jakże by inaczej) J.R.R. Tolkien. Na Battalions of Fear znajdziemy aż cztery utwory bezpośrednio nawiązujące do prozy tegoż pisarza, a są to "Majesty", "Run for the Night" oraz instrumentalne "By the Gates of Moria" oraz "Gandalf's Rebirth". Wszystkie wymienione utwory oparte są na Władcy Pierścieni. Nie tylko jednak dla Tolkiena znalazło się miejsce na tym albumie. Zespół postanowił również oddać hołd Stephenowi Kingowi w piosence "Guardians of the Blind", bazującej na jednej z jego najważniejszych powieści - To.
  Oprócz czysto literackich inspiracji, na albumie pojawiły się również piosenki inspirowane ostatnimi godzinami życia Chrystusa ("The Martyr"), czy chociażby oparte na działalności Monty Pythona ("Brian", nawiązujące do Żywota Briana).


Follow the Blind

   Rok po genialnym debiucie Blind Guardian uderzył po raz kolejny wydając swój drugi speed metalowy album - Follow the Blind. Kolejny pokaz umiejętności muzycznych szedł w parze z kolejnymi tekstami opartymi na literaturze fantasy. Tym razem jednak zespół obrał sobie za cel stworzenie tekstów inspirowanych w głównej mierze twórczością Michaela Moorcocka. Blind Guardian przeniósł nas w świat tego znanego pisarza dark fantasy w piosenkach "Damned for All Time" oraz "Fast to Madness". Dla Stephena Kinga również, po raz kolejny, znalazło się miejsce. Tym razem w tytułowym utworze "Follow the Blind "nawiązującym do powieści Talizman napisanej przez mistrza grozy wraz z Peterem Straubem. 
   Oprócz tego, jak zwykle, na albumie znalazły się liczne symboliczne nawiązania do religii chrześcijańskiej oraz mitologii nordyckiej.


Tales From the Twilight World

   Wraz z kolejnym albumem, wydanym w roku 90, Blind Guardian przeszedł muzyczną metamorfozę ewoluując ze speed metalowej kapeli w zespół power metalowy. To właśnie ten album był początkiem złotej ery zespołu, który zaczął kreować muzykę o wiele bardziej złożoną, melodyczną i przed wszystkim z o wiele większym rozmachem niż dotychczas. 
   Na Tales From the Twilight World prawie wszystkie piosenki czerpią inspiracje z literatury. "Traveller in Time" otwierający album, nawiązuje do Diuny Franka Herberta. Do czego nawiązuje utwór  "Lord of the Rings" chyba mówić nie muszę ;) "Welcome to Dying" oparte jest na powieści Petera Strauba Floating Dragon, zaś "Tommyknockers " oraz "Altair 4" to kolejne utwory, w których znajdziemy odwołania do prozy Kinga. Tym razem inspiracją były Stukostrachy. "Lost in the Twilight Hall" to kolejny na albumie utwór nawiązujący do Władcy Pierścieni, zaś "The Last Candle" opowiada historię z uniwersum Dragonlance. Jedynym wyjątkiem, czyli piosenką nie opartą bezpośrednio na literaturze, jest "Goodbye My Friend" inspirowane filmem E.T. 


Somewhere Far Beyond

   Na kolejny rewelacyjny album przyszło fanom Blind Guardian czekać dwa lata. W 1992 roku zespół zaatakował sklepowe półki albumem Somewhere Far Beyond, na którym muzyka potęgowała epickie doznania słuchaczy poprzedniego krążka. Znów, po raz kolejny, odniesień do literatury w tekstach zespołu znalazło się mnóstwo. Dla utworu "Time What is Time" inspiracją był Blade Runner Philipa Dicka. "Journey Through the Dark" oraz "The Quest for Tanelorn" to piosenki oparte na prozie Moorcocka. "Theatre of Pain" nawiązywało do The Merman's Children Poula Andersona. Dwuczęściowy "The Bard Song" jest muzyczną interpretacją Hobbita, zaś "Somewhere Far Beyond " oparte jest na cyklu Mroczna Wieża Stephena Kinga. Do tego wszystkiego, na albumie znalazły się nawiązania do Twin Peaks ("Black Chamber") oraz najbardziej "autobiograficzna" piosenka Hansi Kurscha - założyciela zespołu - "Ashes to Ashes", stanowiąca hołd dla jego zmarłego ojca.


Imaginations From the Other Side

   Gdy wydawało się, że po Somewhere Far Beyond Blind Guardian nie wyda już niczego bardziej epickiego, w 1995 roku światło dzienne ujrzał Imaginations From the Other Side. Personalnie to właśnie ten album darzę największym sentymentem. Inspiracji samą literaturą było tutaj mniej niż poprzednio, choć i tak zespół jak zwykle poświęcił jej kilka utworów. Tytułowy utwór, czyli "Imaginations From the Other Side" jest pod tym względem niezwykle złożony i zawiera bardzo liczne nawiązania do Czarnoksiężnika z Krainy Oz, Piotrusia Pana, Władcy Pierścieni, Alicji w krainie czarów, cyklu Narnia oraz powieści Miecz dla Króla T.H. White'a. 
"I'm Alive" jest z kolei nawiązaniem do cyklu Brama Śmierci autorstwa Margaret Weis oraz Tracy Hickmana.
"The Past and Future Secret" stanowi kolejne odniesienie do twórczości T.H. White'a, będąc niejako podsumowaniem całego cyklu arturiańskiego Był sobie raz na zawsze król. Do legend arturiańskich nawiązuje również utwór "Mordred's Song". Oprócz tego, na albumie słuchacze znajdą odniesienia, między innymi, do historii wypraw krzyżowych. 


Nightfall in Middle Earth

   Co po niektórzy z Was już prawdopodobnie domyślają się o czym stanowi najznakomitszy album Blind Guardian. Wydany w 1998 roku Nightfall in Middle Earth w wielu zestawieniach i konkursach wybierany był i jest (i będzie) jako najlepszy power metalowy album w historii muzyki. Przez lata pogląd na to, iż album ten to szczytowe osiągniecie zespołu nie zmienił się. Podobnie jak zarzuty w stosunku do niego, gdzie wytyka mu się słabą produkcję (i tak w istocie jest, co rzuciło się cieniem na wytwórnię Century Media). Co do samego albumu w kontekście tematycznym, jest on jednym wielkim konceptem opartym na Silmarillionie, będąc jego najpełniejszą muzyczną inspiracją. Dla fanów Tolkiena zgłębienie tego album to wręcz obowiązek. 


A Night at the Opera

   Wkraczając muzycznie w XXI wiek Blind Guardian wkroczył również na nową muzyczną ścieżkę. Wraz z nadejściem A Night at the Opera muzyka zespołu wzbogacona została, w większym stopniu niż dotychczas, o partie orkiestralne oraz chóry. Lirycznie, jak zwykle, mocno.  "Under the Ice" oraz "And Then There Was Silence" były pierwszymi piosenkami zespołu nawiązującymi do starożytności, konkretniej rzecz biorąc do Iliady Homera oraz Eneidy Wergiliusza. "The Maiden and the Minstrel King" nawiązuje do Tristana i Izoldy. Dla "The Soulforged" inspiracją był po raz kolejny cykle Dragonlacne, zaś "Harvest of Sorrow" stanowi kolejne nawiązanie do Silmarillionu. Poza literackimi wpływami, na A Night at the Opera mamy utwory inspirowane religią oraz filozofią. 


A Twist in the Myth

   Na wydanym w 2006 roku ósmym studyjnym albumie Blind Guardian dosłownie roi się od nawiązań do literatury. "This Will Never End" oparte jest na powieści Wilde Reise durch die Nacht Waltera Moersa, "Otherland" jest inspirowane cyklem powieści Tada Williamsa o tym samym tytule, "Fly" stanowi bezpośrednie odniesienie do Piotrusia Pana, Carry the Blessed Home nawiązuje do Mrocznej Wieży Kinga a "Lionheart" jest po części inspirowany Boską Komedią Dantego. Pozostałe piosenki zawierają w sobie liczne odniesienia do religii (pogaństwa i chrześcijaństwa) oraz folkloru, a także chorób psychicznych ("Another Stranger Me" podejmuje problem schizofrenii).


At the Edge of Time

   Ostatni jak do tej pory album w dorobku Blind Guardian został wypuszczony na rynek w 2010 roku. Byłem na koncercie promującym ten album, jednocześnie kończącym światową trasę zespołu, w Warszawie w 2012 roku ("Było epicko" to za mało powiedziane). Wśród inspiracji literackich pojawiają się tu zarówno autorzy, z których dorobku zespół korzystał już na poprzednich albumach, jak i ci, których proza po raz pierwszy była inspiracją dla Hansiego i reszty. I tak po kolei: "Tanelorn (Into the Void)" znów przenosi nas w świat wykreowany przez Michela Moorcocka, "Ride Into Obsession" oraz "Wheel of Time" bazuje na znanej serii fantasy Koło czasu aurotstwa Roberta Jordana, "War of the Thrones" opiera się na popularnej w ostatnim czasie Grze o tron, "Control the Divine" oraz "Curse My Name" to utwory, dla których inspirację stanowiły dzieła Johna Miltona (min. Raj utracony), a do "Road of No Release" wykorzystano motyw z Pieśni Karczmarza Petera S. Beagle'a. "Sacred Worlds" - utwór promujący album - poruszał problem końca świata. 



   Jak sami widzicie Blind Guardian to jeden z tych zespołów, które garściami czerpią swe inspiracje z literatury. Ten zespół to wspaniały przykład na to, jak połączyć porządną muzykę z tym, co dla większości odwiedzających tego bloga najważniejsze :)


    Kończąc pierwszy felieton z nowego cyklu mam nadzieję, że Wam się podobało :) Szczerze zachęcam do przesłuchania powyższych albumów i przestudiowania tekstów piosenek ;)  
Kolejne części felietonu już wkrótce!

13 komentarzy:

  1. Świetny pomysł na post i muszę przyznać, że znów mnie zaskoczyłeś ;) Rozpisałeś się, nawet co nieco do mnie dotarło i widzę potencjał w takim cyklu.
    PS. Kamil na pewno będzie zadowolony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję, dziękuję :) Cieszę się, że nowy cykl się podoba - akurat od dawna zastanawiałem się nad wcieleniem tego planu w życie, więc tym bardziej będę się cieszył jeżeli spodoba się "publiczności" ;)

      Usuń
  2. Ooo Blind Guardiaaan, ile wspomnień i książeek ;D Świetny pomysł i czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Będzie więcej, znacznie więcej :)

      Usuń
  3. No proszę :) Metalowe brzmienia bliskie memu sercu, więc cykl śledzić będę z pewnością! I Blind Guardian się słuchało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że słuchałaś BG :) Mam tylko nadzieję, że chociaż czasami do nich powracasz ;)

      Usuń
    2. Ostatnio nie, zupełnie o nich zapomniałam, ale teraz może i odświeżę ;)

      Usuń
  4. Nie znam się kompletnie na takiej muzyce, aczkolwiek na pewno wiele osób zainteresuje Twój nowy cykl:):) serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką mam nadzieję ;) Również pozdrawiam!

      Usuń
  5. Fajny, oryginalny pomysł na cykl felietonów. :)
    Nie jest to muzyka, której słucham - ale chętnie dowiem się które powieści stały się inspiracją przy jej tworzeniu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł! Czekam na kolejny wpis z tego cyklu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...